|
Nie mówcie hop, bo potem może być grube rozczarowanie.LM w tym roku to typowy bonus.Szansa jest ale w najlepszym razie to będzie jakieś 50/50 czyli nic pewnego.
Ale prawdą jest że Roberto robi wszystko by połączyć ciężkie i urozmaicone treningi z urozmaiconą zabawą
Nikt mu tego nie zarzuci że opierdala się, czy więcej gada niż robi.On pracy w Wiśle nie traktuje jako jakieś zsyłki nie wiadomo gdzie, gdzie najważniejsze by był przelew pierwszego każdego miesiąca.
To jest gość z pasją który zrobi wszystko co potrafi, by osiągnąć sukces.Jeden już osiągnął i jak by tego mistrzostwa krytycznie nie oceniać(bo szału w grze to kompletnie nie było), to jednak ze zlepka przeciętniaków, przy późniejszej pomocy Stana - stworzył zespół który nie prezentując się nadzwyczajnie - zdobył mistrza w sposób bezapelacyjny.
Można mówić że reszta nie chciała ale to my równie dobrze moglibyśmy być tą resztą
Ale nie zapeszajmy - mamy mistrza, ciekawą acz niezbyt mocną drużyną, klimat jest chyba najlepszy jaki może być przy takim miszmaszu jeśli chodzi o narodowości.Oby to wszystko wypaliło bo szkoda by znów robić jakąś rewolucje
|