Jak czytam te bajdurzenia o zmieniających się przepisach p.poż., to przypomina mi się ten fragment rozmowy z dyrektorem Warszawskiego OSiR-u odpowiedzialnego za budowę stadionu Legii.
Cytat:
Wasz inżynier kontraktu dobrze pilnował budowy.
Kosztowało nas to ok. 3 mln zł. Było jednak warto. To była neutralna strona, która wytykała błędy wszystkim.
Nie mieliście problemów ze zmieniającymi się przepisami przeciwpożarowymi?
Nie. Modyfikowaliśmy wszystko na bieżąco
|
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...i-za,id,t.html