prezes85 napisał(a):

drugi napastnik jest niezbędny niezależnie gdzie gramy
niech ktoś skosi Genkova i już przegrany mecz
nie mówiąc o sytuacji kiedy przegrywamy mecz i trzeba wpuścić dodatkowe siły
|
Ogolnie jak napisalem na Skonto jeden Gienek wystarczy. A jesli byly by jakies problemy z Lotyszami to Ilieva mozna rzucic do ataku. Strzelac bramki potrafi. Jednak to rozwiazanie tymczasowe i krotkotrwale. Na dluzsza mete po prrostu potrzebujemy drugiego napadziora, juz na trzecia runde i od poczatku ligi. Nie wyobrazam sobie grania calego sezonu czy jednej rundy tylko Genkowem

Dlatego mam nadzieje, ze jak nie na Skonto to juz na kolejnego rywala bedzie gotowy drugi napastnik (nie obrazlbym sie gdyby to byl Biton

)