Wyświetl pojedynczy post
Misha[Pl]
Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#49258
Stary 28.06.2011, 13:53
Albo niektórzy mają bardzo słabą pamieć albo nie bardzo znają się na piłce. Diaz może wirtuozem nie był ale był bardzo przyzwoity. A już wypominanie mu jak go mieszał Peszko w meczy z Lechem jest śmieszne. Przydałoby się odświeżyć troszkę pamięć. Przed meczem z Lechem Diaz był na zgrupowaniu reprezentacji. Wrócił bodajże 2 dni przed meczem. Zdziwiłbym się gdyby w tym meczu zagrał dobrze. Świetne mecze zagrał nie tylko z Barceloną. Miał ich znacznie więcej. Nie wiem jak prezentuje się obecnie ale był to piłkarz bardzo wydolny, sprawny, silny, skoczny, potrafił pociągnąć z piłką do przodu, dośrodkować. Zdarzały mu się idiotyczne straty piłki i irytujące żonglerki na środku boiska ale nikt nie mówi że to jest drugi Maicon. Jeśli ludzie drrzeli ze strachu oglądając Diaza to co dopiero można powiedzieć o Paljiciu. Od jego błędów w ustawieniu to aż zęby bolą. Ogólnie Paljic nie jest zły ale zdecydowanie nie ma się nad czym zachwycać. W ogóle boczni obrońcy to były zdecydowanie najsłabsze ogniwa w zeszłym sezonie. Ludzie płaczą że Wisła nie miała pieniędzy na wykup Cikosa (ten to już w ogóle był nieogarnięty taktycznie), a może on po prostu był za słaby? Szkoda tylko że na jego miesce kupiliśmy Lameya. Podsumowując ewentualny transfer Diaza: mogło być lepiej ale tragedii też nie ma.

Odpowiedz cytując