Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4295
Stary 28.06.2011, 13:13
zim zum napisał(a):Wyświetl post
(...)
Na wstępie dziękuje za sprostowanie w kwestii tekstu Dezertera. Wielkim fanem muzyki, ani tym bardziej poezji nie jestem, więc ludzką rzeczą jest się pomylić.

A tak w ogóle to zastanawiam się na ile Twój post jest wynikiem dokładnego przeczytania mojego, a na ile zwykłą alergią na mój nick Bo treści merytorycznej w nim, jak na lekarstwo

Jedziesz na argumencie finansowym - że w tej materii można coś ugrać. To Ci poddałem przykład afery hazardowej na, której straciły solidarnie Wisła, Amica i Lech - trzy największe kluby w Polsce, więc też z największą siłą przebicia i możliwościami lobbingu. I nie podjęły żadnych działań, a jak podjęła je Wisła to zostało to od razu storpedowane przez Cupiała, bo on wie, że wchodzenie w konflikt z rządem w tym kraju to prosta ścieżka do upadku. Pisałem już zresztą o tym wcześniej, nie będę się powtarzał. Żeby spowodować straty równe z poniesionymi w wyniku zakazu reklamy hazardu musiałoby na stadion przez rok chodzić okrągłe zero osób, bo takie są mniej więcej wpływy z biletów rocznie. Wtedy nikt palcem nie kiwnął i teraz by było dokładnie to samo A to że nie przyjdzie dajmy na to 3 tysiące najwierniejszych (optymistyczne wyliczenie) to Donkowi będzie powiewać i zwisać Także myślcie co piszecie i czy coś takiego jest wykonalne.

Także chodźmy na stadiony (Twoja wypowiedź brzmi tak, że jak ktoś chodzi na Wisłę to jest teraz jakiś gorszy, wręcz popiera Donalda - chora logika), próbujmy w miarę możliwości robić swoje i doczekajmy do jebanego Ełro i nie dajmy się stłamsić. Przykra jest jedna różnica pomiędzy nami a pejsami. Tam mają nieustanna napinkę, żeby kupować bilety, karnety, żeby było ich w Kauflandzie jak najwięcej. A u nas kibice piszą, żeby ich nie kupować. I oni zbierają owoce tej swojej polityki w taki sposób, że mają 4 frekwencje w Ekstraklasie. Nie pomylcie priorytetów.

E.Haha znowu merytoryczna, dwuzdaniowa odpowiedź Szkoda klawiatury na kogoś, kto się nie odnosi do słów usera, z którym polemizuje Pisałem o zupełnie czymś odmiennym niż Twoje stanowisko o spikerze i stewardach, także jak już nie masz argumentów, to chociaż ich nie bierz z dupy. Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez fialo : 28.06.2011 o godz. 13:23.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując