Jaroo1 napisał(a):

Szkoda, ze tak malo osob z tego forum (bo to tez sie przeklada na sytuacje na stadionie) kieryje sie w zyciu zasadami a nie swoim widzi mi sie.
Fialo piszesz, ze gdyby ogolnopolski bojkot ligi sie nie udal to bylby to pogrzebb dla fanatykow. I niech tak bedzie (ja tak uwazam). Albo pokazemy sile i zbojkotujemy mecze i nam sie to uda, albo zrobi sie z tego jak piszesz jedna wielka stypa.
Piszesz o fanatycznym dopingu. I co Ci z tego dopingu? Krzykniesz ....a i CI ABW sie wjebie na nastepny dzien o 6 rano na chate?
Mi zadna ruda ... pod reke z Basalajem nie bedzie pluła w twarz. Sram na takie mecze bez gosci, bez spontanicznosci, z kulturalnym dopingiem i bez opraw (bo ich tez przeciez juz zakazali). Nie bede napychał kieszeni kasa takim dziadom jak Basalaj, ktory zrobilby wszystko dla kasy a kibicow to on ma w dupie.
Lepiej sobie obejrzec mecz u Wislakow albo w domu, z szalem anty na szyi i z "....ami i chujami" co drugie słowo niz brac udzial w ustawianych spektaklach
|
Zacznijmy od tego koleżko, że jesteś tak chaotyczny, że Junior Diaz jawi się przy Tobie jako oaza spokoju. Twoja wypowiedź jest maksymalnie nielogiczna i pozbawiona jakiegokolwiek sensu, aż ciężko jest się do niej w jakikolwiek sposób odnieść, ale co tam spróbuje. Odnoszę nieodparte wrażenie, przeglądając Twoje ostatnie posty, że chcesz się przylansować jaki Ty to nie jesteś kumaty, jak to nie .......isz Basałaja, jakich Ty to nie masz starych przekonań, coś w deseń nawiedzonych nastolatek podniecających się alternatywną muzyką Czesława Mozila, one są takie alternatywne, a Ty jesteś taki kumaty. Ale to jest tylko Internet wiesz? I z doświadczenia wiem, że tacy co uprawiają taki ekshibicjonizm w Internecie ze swoimi przekonaniami, poglądami w świecie realnym siedzą cicho jak mysz pod miotłą.Oczywiście są także wyjątki, nie jest to zasada. Jednak pewne hasło Mariusza Pudzianowskiego idealnie pasuje do Twojej sytuacji. 1q2 Cię doskonale podsumował.
Dalsza część wypowiedzi jest dla mnie swego rodzaju zagadką. Piszesz, że zgadzasz się na pogrzeb fanatyków. Jak się mają do tego Twoje przekonania? Człowieku zrozum, że nie po to Ci co byli przed nami walczyli o to, żeby było tak jak teraz, żebyśmy teraz urządzili sobie pogrzeb i odeszli z trybun oddając pole Januszom i fanom piłki nożnej z wuwuzelami, bo taki profil kibiców wejdzie na trybuny, jeżeli odejdą z niej ludzie z charakterem. Nie rozumiem Cię w tej materii kompletnie.
Piszesz jak człowiek do reszty posrany i przeczytaj sobie ten wiersz co wkleił wiślak86 - Herberta bodajże, poprawcie mnie jak się mylę - i wyciągnij wnioski. Boisz się najazdu ABW za ....y na meczach ? Człowieku owszem żyjemy w chorym kraju, ale za coś takiego by Ci się NIC nie stało, a Ty srasz w pory jak dziewica przed defloracją. Jak 5 tysięcy jebnie Donald Matole, oczywiście, że nie zaintonowane przez gniazdowego to się nic nikomu nie stanie. Musimy być silni i charakterni, a nie pochowani w norach, w knajpach, pozaszywani we własnych domach z 'szalikami anty', jak piszesz na szyi, bo wtedy damy wyraz swojej ciotowatości, ale
wiem jednocześnie, że do takiej sytuacji nie dojdzie, bo kibice Wisły to ludzie oddani, którzy nie pozwolą, żeby taki model jak Ty piszesz - siedzenie w domu - zaistniał. A jak mi przyjdzie jakieś wezwanie czy mandat za to, że krzyknąłem wypierdalaj do sędziego do w następnym dniu będę czekał na lotnisku na samolot do Anglii, ale przynajmniej będę miał pewność, że się nie poddałem, że nie odklepałem, uciekając przed telewizor.
Co do Twojego, jakże idiotycznego pojazdu na Basałaja. Rozumiem, można go krytykować i niektórzy to robią naprawdę w dobry sposób, podając racjonalne i logiczne argumenty jak Kielce, 'feta' na stadionie i kilka innych, z którymi się absolutnie zgadzam i też mam zdanie, że nie tak to powinno zostać rozwiązane. Zapewniam Cię, że przychodząc na mecz nie napychasz kieszeni 'takim dziadom' jak Basałaj, bo ten człowiek ma stałą pensje i dostanie ją niezależnie od tego czy Jaroo1 na mecz przyjdzie, czy też może zechce oglądnąć mecz 300 km od Krakowa z szalem anty w łapie. Tak funkcjonują firmy - ludzie dostają w nich pensje, popatrz co się porobiło. Przychodząc na mecz wspierasz swój klub, gdyż ma on o 30 PLN więcej na swoje utrzymanie, może sprowadzić lepszego piłkarza, może wynająć stadion, może miliony innych rzeczy. Także wydedukuj sobie, że to nie dla Basałaja przychodzisz na mecz, tylko dla Wisły

I nabijasz kabzę, ale Bogusiowi Cupiałowi (jak już)

.
Ostatnie zdanie ode mnie w kwestii pustego stadionu. Ustawa hazardowa zabrała Wiśle kontrakt z BAH, który był podobno warty 4,5 mln PLN na rok. Biorąc do ręki kalkulator wyliczyłem sobie pi razy drzwi, że to są całościowe wpływy z biletów w całym sezonie! Jak ktoś nie wierzy, może sobie policzyć, nie jest to trudna matematyka bynajmniej. A wtedy Wisła siedziała cichutko. Chociaż nie, wydała oświadczenie, które dzień później zostało wyprostowane i w wyniku tegoż zdarzenia Cupiał zwolnił Ochalika i bodajże Wilczka i kogoś jeszcze. Bo wie, że z rządem nie ma co zadzierać. Także, kluby nie będą umierać za kibiców, bo po prostu są za słabe na wojnę z Donaldem i żadne puste stadiony tego nie pomogą, a exodus tej bardziej charakternej części kibiców z młyna, będzie tragedią i zmarnowaniem Wiślackiego dorobku naszych poprzedników, a także do wzmocnienia pozycji pejsów bo każdy wie, że oni na coś takiego nigdy w życiu nie pójdą. Także to by była najbardziej absurdalna decyzja w historii ABG. Ja karnet kupię zawsze i dopóki będę miał siłę, będę wspierał Wisłę Kraków swoim gardłem, będę próbował bawić się w takim klimacie, w jakim zakochałem się pod koniec istnienia sektora C, wierząc że coś takiego jeszcze powróci. Jak wyłapię jakąś karę - trudno, mam pomysły na życie, które na pewno nie są związane z tym krajem. Ale narazie nie zamierzam się poddawać jak Jaroo1

Nie ma lekko, ale komformizm to najgorsza z możliwych postawa w obliczu dzisiejszych wydarzeń.
Aha i sytuacja na forum przekłada się na to co jest na stadionie w takim stopniu jak wzrost ceny piwa w Kambodży na populacje pingwinów cesarskich na Antarktydzie, słabo życie znasz
To był mój ostatni post w tym temacie, przynajmniej narazie
