Kibic z Grodu Kraka napisał(a):

|
A macie jakieś patenty na urozmaicenie podawania bobu , oczywiście gotowany z solą to juz jem ponad tydzień . Propozycje : gotowany i polany maselkiem
|
Ugotowac, odsaczyc wlac smietane wcisnac czosnku ile kto lubi pogotowac i szamac dla mnie miodzio.
Ja pamietam jak u babci kilkanascie lat temu w zimie prazylo sie stary bob na pieciu opalanym drzewem i chrupalo, no ale wtedy to jeszcze o pistacjach nikt nie slyszal