|
To prawda, w sobotę oglądamy galę z Hamburga. Liczę, że tym razem walka będzie ciekawa, bo aż czuć tę nienawiść między nimi.
Donki, to prawda, że boks Kliczków to głównie punktowanie lewym prostym i klincze, nudny styl i to bardzo. Ale Haye też nie porywa niczym specjalnym i pewnie przegra, choć wolałbym mimo wszystko jego zwycięstwo.
Tym bardziej, że nie widać na horyzoncie nikogo kto mógłby braci pokonać (może Helenius ale to melodia przyszłości póki co)
|