szprotson napisał(a):

|
Tylko który piłkarz przyjdzie grzać ławe albo wchodzić na 15 minut? Sytuacja analogiczna do tej z przed 2 lat. Mogliśmy mieć Lewadnowskiego ale wolał iść do Lecha niż u nas grzać ławe i czekać na kontuzje Brożka.
|
Mówimy o zawodniku, który dwa sezony pod rząd był w 5tce najlepszych napastników ligi (gole+asysty), grając w dwóch różnych średnich klubach. Rywalizacja pomiędzy nim i Genkovem byłaby znacznie bardziej wyrównana niż pomiędzy Brożkiem i młodym Lewandowskim.
Szkoda, że prawdopodobnie w Wiśle nie ma tematu Sobiecha z powodów finansowych.