Proximus napisał(a):

|
To ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Koledze chodziło generalnie o to że to piłkarze mają nie zlekceważyć przeciwnika i od tego zależy czy przejdą. I to oni nie mogą się wypowiadać na zasadzie:"Trafiliśmy na ogórków, pójdzie gładko 10:0".
|
To w takim razie nie wiem po co odnosil sie do mojego posta skoro ja pisalem o czyms innym, a scislej o lekcewazeniu takich druzyn jak Skonto przez naszych kibicow.
Skoro jemu chodzilo o nielekcewazenie przez pilkarzy to smiesznie wyglada jego zarzut, ze nie umiem odroznic wypowiedzi forumowiczow od pilkarzy skoro ja pisze o czyms innym i on pisze o czyms innym
