Wątpie żeby mu dużo brakowało do Genkova. Obaj są innym typem napastnika ale Sobiech jest znacznie młodszy, więc w ogólnym rozrachunku on wychodzi na plus.
A co do transferu z Chorzowa to problem był z prowizją dla menago i kasą dla Ruchu. Poza tym o ile dobrze pamiętam były między Ruchem a Wisłą jakieś niesnaski z powodu Ćwielonga, dokładnie nie pamiętam. Ale nie było tak że Sobiech i Sadlok nie wybrali naszej oferty tylko dlatego, że mało im proponowaliśmy
Edit.
Jaki k....a pazerny

W jego wypadku obniżka o 20% to kilkadziesiąt tysiaków miesięcznie w dół. Zna realia i wie, że Polonia nie zdobędzie mistrza, a nawet może jej ciężko się na podium złapać. Mierzejewski też się początkowo nie zgadzał, Smolarek też się nie zgodził, czyli ta trójka która dostawała najwięcej i najwięcej mogła stracić. To jest kpina nazywanie Sobiecha i innych pazerami, dlatego że nie zgodzili się na obniżenie apanaży bo tak sobie JW wymyślił. Podpisany kontrakt trzeba respektować, a to że inni się zgodzili to nie jego sprawa...