wislak86 napisał(a):
|
Basałaj poleciał w gumki, skoro się nie wstawia za kibicami swojej drużyny nie powinien być prezesem a już na pewno nie powinno się go popierać! koleś NIC nie zrobił. wypomniałeś tutaj sytuację z posiedzenia PZPN to napisz dlaczego palcem nie kiwną w kwestii Kielc?
|
Nie wstawił się, bo nie mógł! Zrozum, że ktokolwiek przeciwstawi się Pierwszemu Sekretarzowi zostanie w tym państwie zniszczony. Co do Kielc - masz rację, jego działania okazały się niewystarczające, chociaż jakieś tam pisma wysyłał, z tego co widziałem na stronie Stowarzyszenia, z pewnością nadrzędnym czynnikiem w tej sprawie było posranie się scyzorów. Ale to nie temat o Basałaju, nie ma co offtopować.
wislak86 napisał(a):
|
wojna z rządem? uwierz że nie jeden urzędnik może obawiać się pana Cupiała a nie na odwrót...
|
Zajebiście, ale to zajebiście się mylisz. Chyba nie wiesz kim (chodzi mi o portret psychologiczny) są urzędasy w Polsce. To zakompleksiona banda półgłówków, zdolna uprzykrzyć Ci życie w imię leczenia swoich kompleksów. Oni myślą, że są nie wiadomo kim, chociaż każdy normalny człowiek uważa ich za ....ów. A jak jeszcze dostaną przyzwolenie 'z góry' na gnębienie tego bądź tamtego, wtedy nie ma zmiłuj się i przykład Kluski jest to chyba najbardziej wymowny. Oczywiście wśród pracowników administracji publicznej zdarzają się owszem i Ci rzetelni oraz kompetentni, ale niestety nie wybijają się z morza chamstwa i dyletanctwa.
Co do akcji w stylu 'pusty stadion'. Nie pomieszajmy sobie priorytetów w tej wojnie. Bo biorąc pod uwagę uwarunkowania w jakich przyszło nam się obracać coś takiego może mieć dla ABG katastrofalne skutki, bo żydy na coś takiego nigdy w życiu nie pójdą, mając na uwadze w szczególności ich napinkę na frekwencję na meczach. Nie było by dobrze, gdyby teraz cześć najzagorzalszych zaczęła oglądać mecze w C+. A taka forma także nic nie da. Dlaczego? Otóż dlatego, że Donka będzie jebało, czy na meczu jest 2,3,8 czy 40 tysięcy ludzi. Wg niego ma być spokojnie. A im mniej ludzi - tym spokojniej ! Hurra, PEŁO odniosło zwycięstwo, można sobie zrobić party w pociągu. I kluby tu nic nie wskórają, bo Donalda nie obchodzi w ogóle ich kondycja finansowa i żaden lobbing tutaj nie pomoże. Ma być spokojnie - słupki w sondażach mają iść w górę, wszystko ma się układać po myśli Pierwszego Sekretarza. A nie przychodząc na mecz czy nie kupując karnetu sprawicie Donaldowi radość.
Zamiast tego lepiej się ogarnąć, zrzucić się na sprej, popisać to i owo na murze o Słońcu, na meczach nie bać się śpiewać antyrządowych okrzyków, tylko wplatać je w
fanatyczny doping, a nie iść po ścieżce wyznaczonej przez Donka. Ścieżce, która doprowadzi nas nie wiem nawet gdzie, bo nie oszukujmy się kultury to nie ma na zadnym stadionie na świecie, nawet jak księża ze sobą grają to ....y lecą raz po raz. I w/w działania odczuje Donald, skolei na pewno nie przejmie się protestami w stylu 'pusty stadion'. Będzie zacierał tylko ręce i wciągał tabakę z radości.
Po Ełro o kibicach już nie usłyszymy i wszystko wróci do 'normy' - jestem gotów się o to założyć o każde pieniądze.