|
wiślak 86 ochłoń trochę, żadne śpiewanie wychodzenie z sektora lub jakiekolwiek inne formy protestu na nicby się zdały, decyzja jest polityczna i ma pokazać nieustępliwość władzy, która walczy z kibolami. Premier czy inny minister ma w dupie czy ktoś jest na stadionie śpiewa bawi się wywiesza flagi itd. Ważne jest żeby jutro w mediach pojawiła się informacja, że kibole nie będą rozrabiać i dzięki temu budżet państwa zaoszczędzi miliony złotych.
A już pisanie o tym żeby prezesi klubów wsatwiali się za kibicami przyjezdnymi ociera się o wariactwo. Przecież dla nich to cisza i spokój, więcej biletów dla kibiców miejscowych, żadnych sektorów buforowych. Po prostu większy zysk.
Nikt się naszym zdaniem nie będzie przejmował.
|