Piotson napisał(a):

Ostatnie wpadki niczego was nie nauczyły, "Skonto poziom drugiej ligi", "Levadia zaplecze ekstraklasy",
nie pamiętam co było mówione o Karabachu, chyba akurat w tym okresie na forum nie wchodziłem.
Dołujecie poziom tych zespołów jakby one dopiero dowiedziały się co to znaczy spalony, z którego metra wykonuje się karnego ile w meczu można zmian przeprowadzić.
Marudzicie na niski poziom ligi, ale o mistrzach innych krajów piszecie, że drugoligowcy, że będą bronili się przed spadkiem. Z jednej strony słaby poziom naszej ligi, z drugiej jednak mistrzowie innych krajów, grali by na zapleczu tej słabej ligi. Zdecydujcie się.
Już wyżej zostały przytoczone słowa Guardioli o szacunku dla mistrza, nawet w takiej Łotwie, mistrz musi coś sobą prezentować tytułu nie zdobywa się na ładne oczy, pisałem wyżej, że mają problemy z atakiem pozycyjnym itp. ale po dwóch meczach, stwierdzić że grają na poziomie 2 ligi może chyba tylko RJ. Łotysze też mogą obejrzeć nasze mecze z Górnikiem w Zabrzu z Śląskiem z Polonią Bytom z Podbeskidziem obydwa mecze i wtedy na forum skontoryga.com/forum/skonto_w_europejskich_pucharach też może być napinka, że można tą Wisłę pokonać.
Nie oceniajcie przeciwnika po obejrzeniu jego 2 meczy, bo możecie się rozczarować jak duet M&J.
Mimo wszystko uważam że wynik dwumeczu powinien wyglądać mniej więcej tak: 10-0
|
Tylko że ja tu stwierdzam FAKT. Co mam napisać? Skonto druga Barcelona? Graja z klepy, taktyka ala Jose M.

? Tak mam pisać?
STWIERDZAM FAKT.
A to czy ich przejdziemy zależy od podejścia piłkarzy. Nie od Naszego - tylko piłkarzy.
Rozczarować czym? Grą Skonto? przez miesiąc poprawią wszystkie elementy piłkarskiego rzemiosła? Wątpię.
Pisze kolejny raz : SZACUNEK tak - bojaźń nie.