|
Amica, Górnik, ale Wisła też Błaszczykowskiego też nie chciała. Dopiero wujek Kuby musiał interweniować i dopiero wtedy Wisła go wzięła. Bez znajomości nikt nie odkryłby jego talentu.
Takich Błaszczykowskich bez wujków jest na pewno więcej, ale nasza Ekstraklasa wujkami stoi.
|