Enrico2000 napisał(a):

|
Wielu z Was uważa, że transfery są ok i będzie mocny skład. Ja do końca narazie tak nie sądzę. Brak 2 napastnika, bez Genkova mamy ogromne problemy ze strzelaniem goli. I drżę przed sytuacją kiedy przyszło by nam grać bez Meliksona. Nawet wczoraj po skrócie i opisie widac, że gość ciągnie cały zespół. No ale 2 takiego zawodnika o podobncyh umiejętnościach narazie nie będziemy niestety mieli.Iliev sądzę, że szybko się wtopi w zespół czego już nie można powiedzieć o Jovanoviciu, Nunezie i Lameyu. Jedna wielka niewiadoma. Bóg da, żeby szybko sprowadzili napadziora żeby się mógł zgrać z resztą bo 12 już blisko.
|
fascynujące ile można wywnioskować z jednego skrótu
weź pod uwagę że Iliev jest z drużyną juz
trzeci tydzień , zaś Jovanovic i Nunez
trzeci dzień .
Nie wymieniłes sensownych argumentów co do tego że wymieniona dwójka będzie miała trudniejszy okres adaptacyjny niż Iliev . To że obrońcy przydarzył się w błąd w komunikacji to jest całkowicie normalne . Marcelo na początku swojego pobytu popełniał większe błedy w ważniejszych spotkaniach .
Sytuacje w której graliśmy bez Meliksona jestem sobie w stanie wyobrazic , wkońcu 8 miesięcy temu nie było go w drużynie i jakos sobie radziliśmy ( raz lepiej raz gorzej czyli jak zawsze ) .
Jeśli dojdą do nas LO i Napastnik , co jest raczej pewne ( tylko nie wiadomo kto ) , Maaskant będzie dysponował kadą 26 ludzi , z czego tylko 4 ludzi jest prosto z ME .
Sklad mamy mocny , a bédzie jeszcze mocniejszy . Rozumiem çhuchanie' na zimo ale w tym wypadku to raczej skrajny pesymizm . Co innego szacunek do rywala , a co innego strach przed nim . Do Skonto trzeba podejsc czy to z Genkovem , czy to z Meliksonem czy bez i odprawic ich z kwitkiem . To nasz obowiazek . Do spotkan 3 rundy jeszcze ponad miesiac , wtedy juz na pewno kadra bedzie wzmocniona o wspomnianego LO i Napastnika i bedzie walczyla jak lew o upragniona LM .
crate digger napisał(a):

ja go nie wyzywam przez Traore, tylko przez jego rasistowskie teksty.
Kociewiak: byłem świadkiem kilku zmarnowanych karier młodych chłopaków z Małopolski, którzy byli na tyle mało inteligentni i wysoce podatni na wpływy podpowiadaczy i "managerów".
To zjawisko nie ma koloru skóry. Głupota jest uniwersalna.
|
znam pewnego utalentowanego "białasa" , chłopaka z małopolski który przyjechał na coroczne testy do młodej Wisły, ale zamiast pokazac probke swoich umiejetnosci walnał textem do trenerow "ja tu przyjechałem podpisac kontrakt z Wisła Krakow! ". Dostal kopa w dupe i od tamtej pory kopie w futsalu na 1-szo ligowym poziomie . Tak jak kolega wspomnial , skrajny debilizm nie zna koloru skory .