Autor tekstu nie pomyślał, że gdy puszczą mecz w kanale otwartym będą mieć większe wpływy z reklam.
A jak każdy Polak wie, nak*rwią ich tyle, że zdążę sobie zrobić kolację, wyjść po piwo do sklepu, umyć się, pogadać z sąsiadem o pzpnie itd. i jeszcze poczekam na transmisję.
