Z napastnikami jest pewien problem. Ci którzy potrafią strzelać kosztują i to sporo

Wiadomo, że u nas słabo z kasą, bo klub nie zarabia na niczym oprócz wyprzedaży zawodników.
Dlatego jak nam sie bedzie grunt palił to można ew wypożyczyć jakiegoś grajka co sie nie mieści w kadrze swojego klubu. W średniaku ligi hiszpanskiej, francuskiej niemieckiej. Może by się zgodził przez rok pokopać, my byśmy kontrakt zapłacili pół na pół i jako tako by to wyglądało. Wiadomo, że to nie jest daleko sięgające myślenie ale dla nas się liczy tu i teraz czyli kwalifikacje LM. Jak wpadnie kasa to super, i wtedy kupujemy kogo chcemy. Jak się nie uda to wypożyczenia do widzenia po roku i szybko odciążamy budżet.