Ale Ty chłopie jesteś naiwny... U nas królem strzelców został 37-latek, a całkiem niedawno był nim Adaś Kompała - gość, który nawet przez moment nie aspirował do kadry narodowej. Looknij sobie na stronke transfermarkt.de (nie prowadzi jej mój znajomy

), a dowiesz się, że od sezonu 2006/07 Iliev co rok zmieniał klub i przechodził do nowej drużyny "za darmo". Nie dziwne, że przedterminowo rozwiązywano z nim kontrakt lub nikt nie chciał rocznej umowy z nim przedłużać? Uwierz mi, że naprawdę bym nie chciał, żeby Iliev okazał się niewypałem, ale niestety wszystko na to wskazuje.