Panowie Basalaj i Valckx to jeden team - team Wisla. Dla mnie szczytem jest opierdalanie Basalaja za cos czego nie zrobil Valckx (tzn nie ma podpisanych zawodnikow i wedlug wielu z was to jest tylko i wylacznie wina Basalaja

). Nasz prezes czy jak kto woli prezeseunio jest w tej niewdziecznej roli ze musi sie wypowiadac na tematy o ktorych nie ma tzw "bigger pictureu" coz taka jego rola.
@serek
Basalaj jest jaki jest i to sie nie zmieni (moglo byc gorzej). Trzeba przyznac ze jednak jakos dziala
- marketing sie ruszyl,
- klub jest internecie bardziej widoczny,
- jest interakcja z kibicami facebook, oficjalna duzo lepiej niz wczesniej.
- otwarto strefe kibica.
cos sie dzieje i oczywiscie ze mogloby byc tego wiecej i lepiej ale ja to wszystko odbieram jako obiecujace zalazki.
Aby wywierac presje na kimkolwiek nie wspominajac o cfaniaku Majchrowskim trzeba miec jakiegos asa w rekawie, oboje wiemy ze w tym momencie Wisla nie ma nic co moglaby podniesc w negocjacjach i tu pojawia sie kolejny aspekt w ktorym przewija sie "Europa". Bez udanego roku w pucharach nie posuniemy sie z niczym do przodu.