Konrad. napisał(a):

|
Powiedz mi co to ma wspólnego z Wisłą? To, że Cracovia odpadła z jakimś tam zespołem?
|
Chciałem przypomnieć, że poza Valerengą, Dinamem, Levadią i Karabachem istnieje wiele innych przykładów spotkań, w których reprezentant "egzotycznej", słabej ligi podejmował walkę i pokazywał reprezentantowi Polski, że nie jest piłkarskim kopciuszkiem.
Zrobiłem to, bo nie widzę sensu w dyskredytowaniu Skonto, nazywaniu ich półamatorami, w licytowaniu się iloma golami ich pojedziemy. Moim zdaniem to żenujące zachowanie, dziecinada. Niezależnie od tego, czy jest uzasadnione, czy nie, pompowanie balona kiepsko świadczy o wielu użytkownikach tego forum.
Przecież Wisła też jest takim Skonto dla wielu europejskich drużyn. Chcielibyście czytać o swoim klubie rzeczy, które sami wypisujecie o jego rywalach? Przeciwników należy szanować, a wyższość pokazywać na boisku, a nie w przedmeczowych wypowiedziach.
Konrad. napisał(a):

Grają zawodnicy, nie drużyny.
Ja mogę ci przypomnieć jak rozwaliśmy Schalke 4-1 na wyjeździe... I jaki z tego wniosek? Żaden, bo nikt z tamtych piłkarzy w meczu z Skonto nie wystąpi.
|
Zmieniasz temat. Pisałem o komentarzach kibiców, a nie o sile zespołu.