Konrad. napisał(a):

Konrad - ale po co tak ironizujesz? Prawda jest taka, że jedynym mądrym i dobrym posunięciem Basałaja było wyszukanie i zatrudnienie Stana i Roberta. I buja się na ich profesjonaliźmie do dzisiaj.
Nasz prezesunio jest kolejnym "złotoustym", który bardzo dużo mówi a zbyt mało robi. Zafundował nam ubiegłoroczną wyprzedaż, co skończyło się Karabachem. Nie wywiera absolutnie żadnej presji na Majchrowskim (miasto Kraków) odnośnie stadionu. Pieprzy trzy po trzy o historycznej polityce Wisły (i na co się to gadanie przekłada?), wymyśla jakieś głupoty o budowie bazy treningowej (ani widu, ani słychu). Sponsora jak szukał tak szuka (w ogóle szuka?). Teraz jeszcze wygłupia się gadając o transferach (kadra do 10 czerwca, prezentacja piłkarzy w poniedziałek...).
Ja tam pamiętam poprzednią prezesurę tegoż fachury i pamiętam jak go żegnano - teraz oprócz Holendrów Basałaj może się pochwalić plakatami piłkarzy i akcją "walczymy o mistrzostwo". Gratulacje prezesie!