Naprawdę jak się patrzy na stronę Trabzonu to strach pomyśleć, co stanie się z Adrianem, jeśli mu tam nie pójdzie. Szczerze, życzę mu powodzenia i mam nadzieję, że jego kariera będzie się rozwijać z pożytkiem dla polskiej kolonii w Trabzonie i oczywiście dla reprezentacji.
