Wyświetl pojedynczy post
zizou
Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: Legionista (znowu) we Wrocławiu;)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.06.2011, 13:38
Kociewiak napisał(a):Wyświetl post
Zacznijmy od tego, że to nie Traore chce odejsc a jego manager miesza w mediach. Co do tranfseru to w tym okienku RACZEJ napewno nie odejdzie bo nawet gdyby klub się jednak zgodził i miał iść gdzieś do Polski to może tylko Józek W. wyłożył by jakąś satysfakcjonującą gotówke. Nie mi oceniać ile Razak jest wart ale Lechia mało za niego napewno nie będzie chciała. A tak raczej pójdzie do Hiszpanii bo kilka razy już go ktoś tam oglądał.
Ale mówie to wszystko to zagrywka jego menago bo sam Kafarski sie o tym z PS dowiedział. Pożyjemy zobaczymy jak to mówią
Cóż, jako kibic zainteresowanego klubu zrobiłem mały research wiadomości na ten temat i sprawa z Traore wygląda chyba trochę inaczej:

1. Wg. mediów zawodnik poinformował zamiarze odejścia zarówno klub jak i trenera, oto wypowiedź samego Traore na ten temat (nie jego managera):
http://www.sport.pl/sport/1,65025,98...e_w_Legii.html

Swoją drogą myślę, że powody które podał są "z d... wzięte" a tak naprawdę motorem działania jest fakt iż Lechia - delikatnie mówiąc "olała" jego managera gdy zwrócił się z prośbą o renegocjację kontraktu.

2. Wg. mediów to uchwała zarządu klubu nie pozwala na sprzedaż do innego polskiego zespołu, a nie jakikolwiek zapis w kontrakcie zawodnika. I o tym wypowiadał się manager zawodnika, sugerując że uchwała nie powinna stanowić problemu (artykuł z linku powyżej)

3. Pierwsze rozmowy o transferze Traore do Legii odbyły się już w kwietniu, według ogólnodostępnych informacji Lechia nie była na nie, poprosiła tylko o zawieszenie tematu do czasu zakończenia rozgrywek (sprawa ewentualnego awansu Lechii do pucharów).

4. Kwota odstępnego o której rozmawiano w kwietniu oscylowała w okolicach 500 tys euro, no ale po udanej końcówce sezonu w wykonaniu tego zawodnika zrozumiałym jest że oczekiwania Lechii mogły wzrosnąć - i tu najbliżej prawdy może być manager Traore mówiąc o ok. 800 tyś euro.

Podsumowując - coś jest na rzeczy, co nie znaczy że transfer dojdzie do skutku. Tyle że "z niewolnika nie ma pracownika" - Lechia powinna pamiętać podczas podejmowania decyzji chociażby o przykładzie Sernasa z Widzewa (zimą zablokowany transfer, wiosną cień zawodnika = zyski z ewentualnej sprzedaży znacznie mniejsze).
Ostatnio edytowane przez zizou : 23.06.2011 o godz. 13:41.
Odpowiedz cytując