Trykuss napisał(a):

|
Jak mamy sciągac Polaków jeżeli taki Mierzejewski kosztuje ponad 5 mln euro a Melikson, który na dzien dzisiejszy jest od niego lepszy został przez nas ściągnięty za 700 tys E ? To jest najlepszy przykład dlaczego nie sciagamy Polaków. Zresztą ciezko o Polaka który przyszedł by do nas i na ten moment nie grzał by ławy, a po co nam taki kopacz skoro mamy własnych utalentowanych chłopaków jak Brud czy Burliga?
|
I na tym polega widz żeby ściągać piłkarza gdy nie kosztuje 5 mln euro, tylko 200 000 euro. Za tyle piłkarz ten trafił do Poloni przed rundą wiosenną 2009 roku. Podobnie sytuacja wygladała z Peszką który trafił do Lecha za darmo, Lewandowskim ktory kosztował 400 000 euro (sprzedany za 4,5 mln euro), w ostatnim sezonie Sobota który trafił do Śląska Wrocław za darmo, Kucharczyk za peciaki itp. Uprzedzając teksty o tym że Wisły nie stać na kształtowanie młodych piłkarzy, że to muszą być piłkarze gotowi itp to wspomnę że ci piłkarze z miejsca stali się podstawowymi piłkarzami swoich zespołów i potrafili robić też różnicę w pucharach (tak jak Lewy czy Peszko) .Jeżeli Melikson jest lepszy od Mierzeja to ciekawe czemu nikt z zagranicy nie chce go kupić za te 5 mln euro? Niestety Wisła juz od dluższego czasu nie interesuje się wyrózniającymi piłkarzami z Ekstraklasy i 1 ligi , a gdy trafiają do takiej Poloni, Legii czy Lecha są juz dla niej po prostu za drodzy. Czy nie wolałbys teraz mieć w składzie takiego Mierzejewskiego i martwić się że odchodzi za 5 eurobaniek do Turcji?
Melikson jest bardzo dobrym piłkarzem, co nie znaczy że mamy zaniedbywać własne podwórko.