|
Lysy Lameya Anglicy pożegnali bo uważali, że był za słaby, a Nuneza po prostu nienawidzą w tej Argentynie nie za to, że jest słaby tylko za to kim jest a to diametralna różnica. Zresztą zobaczymy dokładnie co to za grajek jeżeli do nas przyjdzie, mam tylko nadzieje, że Stan wie co robi.
|