|
Pomijając zupełnie anonimowych graczy nie przypominam sobie żeby jakikolwiek przymierzany do Wisły gracz miał tak zła opinię w swoim poprzednim klubie. Nawet biorąc poprawkę na gorący temperament południowoamerykańskich kibiców, to fakt, że Gerwazy w ciągu roku "zasłużył" sobie na kilkustronicowy temat, w którym co drugi post dotyczy jego prowadzenia się i orientacji seksualnej a pozostałe krytykują jego fatalną postawę, powinien dawać do myślenia.
Ufam, że Stan wie co robi. Do tej pory mnie nie zawiódł więc nie zamierzam a priori przekreślać Nuneza. Niemniej, jestem pełen obaw czy ściągnięcie takiego gracza wyjdzie Wiśle na dobre i to zarówno po względem sportowym jak i biorąc pod uwagę atmosferę w szatni.
|