Ceny za polaków są ok - po prostu skończyły się czasy kiedy polskie kluby oddawały ich za byle grosze. Spróbujcie wyciągnąć byle Francuza czy Niemca - ceny jeszcze bardziej wygórowane w stosunku do umiejętności.
Zastanówcie się też za ile byście przedali naszych Polaków - jest oferta za Wilka z Legii czy z Polonii i ile

150 000 €

W polsce wszystkie kluby się szanują (i dobrze)
Dlatego wolimy grać piłkarzy z okazjii - Jovanovic też normalnie wart byłby 1,25 mln €, ale ma taką sytuację że jest do wnzięcia za 500 000.
Dodatkowo dochodzi atrakcyjność zarobków gdzie w Polsce płaci się znacznie lepiej jak w Serbii. A i liga jest bardziej "zachodnia" medialna i profesjonalna.
Można zarzekać się że nas nie stać na Polaków, ale to po prostu lenistwo - brak chęci poszukania talentów i postawienia na nich zanim cena osiągnie nieosiągalny pułap. Mierzejewski był do wzięcia z Wisy Płock za pół darmo. Sobiech bodajze 20 tyś zł z Grunwaldu. itd. itd.
Nawt w tej chwili w ekstraklasie gra gro utralentowanych piłkarzy których cena nie przekracza 500 000 € a za kilka lat mogą być warci 4 razy tyle. Zresztą ,już wielokrotnie to pisałem - piłkarz zyskuje na wartości za samo przyjście do nas, bo marka wisły dodaje mu wartości.
Cały problem to chęci i trochę inwestycji w piłkarzy którzy narazie są przeciętni a za rok będą gwiazdami.