Nazwiska nie grają tylko drużyna przygotowana i ustawiona przez sztab trenerski, medyczny. Jak ta ekipa kończy sezon na I miejscu tzn. że ma najmocniejszy skład. Żadne bajania JW czy dziennikarzy tego nie zmienią.
Zobaczymy, co wyjdzie z tego zamieszania z Traore. Może przeraził się perspektywą gry z Rasiakiem

?
Wypada zacytować towarzysza Jasińskiego: Kalu Uche - mówi wam to coś