Za Malego chetnie by sie wymienil

tez uwazam ze troszke zbaczamy z toru jaki niby zesmy sobie obrali. Za duzo tych doswiadczonych sie zrobilo. Wiadomo ze w walce o LM sie przyda dwoch trzech co w razie potrzeby uspokija gre czy zmobilizuja druzyne ale chyba tylko my Polacy tak mamy w czubie. Niedziwi to niestety gdyz co rok nasze druzyny lapia baty od lepiej poukladanych i czesto konczymy zanim inni dopiero zaczna. Wielka nadzieje pokladam w dwoch mlodych co niby sa na badanich gdyz to wlasnie jest przyszlosc. Jesli zawodnik jest dobry to nawet z znikomym doswiadczeniem da rade. My sie boimy pucharow a inni nie i w tym jest roznica.