|
Mieć polaków w zespole, a to nie taka łatwa sprawa. Dziś taki Robak kosztuje 1mln euro, gdzie o dwie klasy lepszy Genkov kosztował nas 500tyś euro (przyp. Genkov gdy przechodził do Dynama Moskwa kosztował 2.5mln euro). Problem nie tkwi w samych piłkarzach, problem twki w ich działaczach, menedżerach i właścicielach. Każdy polak chce kupić tanio i zarobić grubo, dlatego ciężko jest wyrwać jakiekolwiek polskiego piłkarza z klubu. Taki Sobiech wyceniany na 1mln euro, a warty jest z pewnością dwa razy mniej.
Przypominam, że my się staramy o awans do Ligi Mistrzów, więc wskaże wam potencjalne wzmocnienia Wisły wśród polaków pod kątem LM.
Mierzejewski - 5.3mln euro
Sobiech - 1mln euro
Rzeźniczak - 1.5mln euro
Wojtkowiak - 1.5mln euro
Murawski - 3mln euro
Kiełb - 1mln euro
Jodłowiec - 2mln euro
Sadlok - 800 tyś euro
Mamy 8 polaków za kwotę 16.1mln euro. Teraz pytania brzmią - za tą kwotę budujemy zespół oparty na polakach i nie gwarantujący nam pewności, że awansujemy do LM, czy sprowadzamy obcokrajowców z pewnością którzy zagwarantują nam awans?
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|