Niezwykle ciekawie będzie jeżeli dzisiaj i jutro nie zostanie zakontraktowany żaden gracz

Stan będzie powieszony na szubienicy, następnie ścięty gilotyną, poćwiartowany i spalony na stosie. Z jednej strony chciałbym to "zobaczyć", a z drugiej dla dobra Wisły wolałbym żeby do Holandii obrona pojechała już skompletowana.