tarantulaw2 napisał(a):

Konto mam, obyty nie jestem, ale spróbuje pomóc.
Na początek uderzyłbym na "Forum" na E-Bay (klik), może tam Ci poradzą.
Potem pisał bym do nich ( http://pages.ebay.pl/help/contact_us...=Kontynuuj+%3E ) - tam masz "Otrzymałem upomnienie o zaległej płatności za przedmiot / Chce się od niego odwołać. Wiem, że do nich pisałeś, ale chodzi o to, że jak Ci odpowiadał automat, to zapewne dostawałeś maila z adresu automatu - a tu chodzi zrobić taki myk, by człowiek odpisał -> wtedy uzyskasz jego prawdziwy mail, i możesz Ich zaspamować potwierdzeniem wpłaty. No chyba, że już raz Ci człowiek odpowiedział - spamuj jego skrzynkę.
Zrób jeszcze tak - jeżeli jest taka możliwość, to pobierz potwierdzenie wpłaty, a jeżeli nie ma - uderzaj do obsługi technicznej PP, żeby takie coś uzyskać. Do tego czasu zrób (w miarę możliwości) jak najwięcej screenów z potwierdzeniem wpłaty, i wyślij je Angolowi. Do tego jakiś tekst po Angielsku (Niestety, maj inglisz is bad, więc na angielski Ci nie pomogę, ale jak coś to jutro sklecę coś po Polsku to najwyżej przetłumaczysz), że PP potwierdza wpłatę, ale na E-bayu nie. Jak mu podeślesz screeny - powinien uwierzyć.
Nie chcę Cię straszyć, ale oby to nie był tzw. Nigeryjski przekręt. Raz prawie dałem się na to nabrać. Jakiś angol mi oferował 400 funciaków za Nokię 5530 (gdy ta jeszcze była w cenie - dlatego prawie się dałem zrobić), zgodziłem się, coś tam pieprzył, i chciał, żebym kliknął jakiś link potwierdzający - coś mnie tknęło żeby nie klikać, i nie klikałem - dzień później zablokowali mi konto na PP - okazało się że gdybym kliknął.... popłynął bym na 400 funtów. Takie to gówno ustrojskie jest, że już od tego czasu z tego nie korzystam. Tylko, że sytuacja była trochę inna, bo gość uderzył do mnie jak wystawiłem aukcję na Allegro.
|
dzięki wielkie ! ale...
angol nie reaguje na mejle, jak mu wysyłam potwierdzenie , screeny w postaci dwóch linków no ;-/
Tu jest ten ból. A ciule z ebaya nie odpisują.
Nie, to nie nigeryjski przekręt, kiedyś mi proponował bambus jakiś proponował 1000 zł za ps2 używanego ale to na allegro jeszcze.
Ten angol to normalny sklep prowadzi w UK.
Co do linków co mi podałeś, to nie działają oby dwa, ale mam nadzieje, że to jakieś przeciążenie chwilowe.
A jeżeli chodzi o angielski to używam
http://translate.google.com/ piszę po polsku, i odrazu na angielski mi tłumaczy. Więc problemów ze zrozumieniem mnie, facet raczej nie ma. Ale wiesz, 9 dni minęło od kiedy zapłaciłem. I raczej nie sądzę, by facet wkręcał. Ma 95 % pozytywów.
Jest możliwość, że ten przelew gdzieś " utknął " ? Chociaż paypal to chyba te expressowej wpłaty tak ?