wwf napisał(a):

była Valarenga, Było Dynamo Tibilisi, była Lewadia, Był Karabach.
Teraz czas na Skonto Ryga.
Wystarczy że Łotysze postawią Autobus Lenczyka w polu karnym a będziemy walić głową w mur. Dodatkowo kazdy wie jak gra nasza obrona. Jakas jedna kontra się uda Łotyszą i moze być po pucharach. Może szczęśliwe karne dla nas. Tam zagrać na 0-0 u siebie na jakiś bramkowy remis i po karnych uda się ich przejść.
Ja jakoś w pogrom 3-0 lub 4-0 nie wierzę. Tak nawet w lidze nie potrafiliśmy wygrywać a co dopiero w Europie.
|
pierdu pierdu pierdu l
tam zagrać na 0-0, a u siebie na bramkowy remis? to oni przejdą dalej - więc przestań pieprzyć...
szanujmy rywala, ale nie bójmy się go - spokojnie do ogrania Łotysze.