Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14224
Stary 20.06.2011, 16:35
Sartre napisał(a):Wyświetl post
Nie przesadzajcie. Po to jest okres na zgłaszanie ekstraklasie sugestii co do ustalania terminów, żeby jest zgłaszać i ustalać. Co to komu zmienia, czy pierwsze 5 meczów Amika zagra na wyjeździe, w domu, czy cokolwiek? Piłkarsko ani nikt w sumie na tym nie zyskuje, ani nie traci, terminarz jakoś też wyjątkowo zaburzony nie będzie bo zmieniają się tylko miejsca spotkań, a nie ich terminy. To jest nawet lepsze, niż przesuwanie meczów z ustalonego już terminarza na jakieś środy czy bonusowe weekendy - a i tego bym się nie czepiał za bardzo. Dla mnie akurat terminarz to nie jest jakaś nienaruszalna świętość.
Nie o to chodzi, czy jest nienaruszalna świętość. Chodzi o to, że wszystko ma być wywracane go góry nogami, bo "najlepiej zarządzany klub piłkarski w Polsce" obudził się z ręką w nocniku.

Mają swój macierzysty stadion we Wronkach i niech tam grają. Dość robienia im prezentów - gdyby nie kuriozalne rozwiązania fuzji, zaakceptowane przez PZPN - nie uniknęliby spadku z ekstraklasy, a to jest kilkanaście milionów złotych w plecy.

A przecież wiadomo, o co chodzi. Chodzi o grubą kasę. Stadion macierzysty Amiki, ten we Wronkach jest na nieco ponad 5 tys. widzów. A na Bułgarskiej mieliby pewnie 15-20 tys. sprzedanych karnetów na rundę jesienną. Licząc średnio 200 zł za karnet, wychodzi 3-4 mln złotych z samych karnetów. A jeszcze nie wiadomo, czy w którymś z tych początkowych meczy Amika nie będzie gościć Legii lub Wisły. Wtedy byłby komplet.

A im większe te kartofle mają straty, tym lepiej
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując