Wyświetl pojedynczy post
WislaFan123
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#440
Stary 20.06.2011, 15:38
stalsanok1946 napisał(a):Wyświetl post
To w takim razie wygrywamy u nich, a oni maja ochotę się zrewanżować u nas, lecz...u nas jest piekło, aura i symbol Reymonta 22. Oni jeszcze o tym nie wiedzą

Jeśli chodzi o samą potyczkę z łotyszami to bez wątpienia musimy ich przejść. Oni myślą, że dopiero wracamy z urlopów, część jeszcze tam jest. Jeszcze nie wiedzą, że my już na pewnych obrotach przygotowujemy się właśnie pod kątem LM i dwumeczy ze Skonto. Zakopane już było, zaraz Holandia i później Estonia. Przemawia to za nich, że są w rytmie meczowym, grają co tydzień o stawkę. Maaskant wie co robi, to nie Skorża złotoustny człowiek który słowami chce wszystko wygrać.
Rowniez kilka osob zauwaza ze niby oni w srodku sezonu a my na poczatku przygotowan, ale nie uwazam ze to tez jest ich atut... Gdyby to byla zima i 2 msc przerwy to ok. Ale teraz nie wiele ponad tydzien bylo... Bedziemy grac mecze srednio niz co tydzien, tez w rytmie bedziemy, niby cos tam w nogach moga miec, ale to trzeba ich dobrze przygotowac..

W porownaniu do tamtego roku to kolosalna roznica, jest czas zeby ich zgrywac, no i mamy swoj stadion... a tam i tak glosniejsi bedziemy. Zastanawiam sie co z goscmi. Tak jak od nas sporo sie tam wybierze, to mysle ze od nich tez wiele bedzie zainteresowanych aby wybrac sie do Krakowa..

Jakos w tym roku jestem spokojny, inni zawodnicy, do tego juz byly 2 wpadki w ostatnich latach i wiadomo ze kibice ich zjedza... Na prawde, wystarczy zagrac na 60-70% i ich pojedziemy. Pewnym siebie trzeba byc, ale jednoczesnie przy tym zapi****... A nie jakies 50/50 i sceptycznie nastawionym
Ostatnio edytowane przez WislaFan123 : 20.06.2011 o godz. 15:40.
Odpowiedz cytując