Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#48242
Stary 19.06.2011, 20:52
[QUOTE=wwf;1112978]
HEDu napisał(a):Wyświetl post
a kto ma podawac nazwiska tych talentów? ja ? nic nie znaczący ludzie mogą właśnie tylko tak na forach pisac, anonimowo. z reszta kto uwierzy? kto to przeczyta? i co? wezmie na testy goscia zaproponowanego np przeze mnie albo inna osobe prywatną? to jest niemozliwe i dlugo nie będzie dopóki w kazdym klubie nie bedzie kogos kto obiektywnie patrzy na zawodnikow i wysyla info "do góry", ze maja talent i trzeba go sprawdzic.


Byli słabi to się tułają. Jakby prezentowali odpowiedni poziom to zawsze ich ktoś by wypatrzył. Przecież jak taki Małecki grał by w A klasie i strzelał we wszystich meczach po 6 bramek to nie ma siły żeby go nie ściągli gdzieś wyżej, teraz w takiej 3 lidze dalej strzelasz po 2-3 bramki w meczu i nie ma siły żebyś nie trafił do ekstraklasy. W niej grasz jak Małecki teraz w Wisle i wyjazd na zachód masz jak w banku.
Więc jak słysze że trzeba mieć znajomości żeby co w piłce ugrać to wydaje mi się że mówi to ktoś kto nic nie potrafi.
Prawda leży moim zdaniem pośrodku. Trzeba mieć umiejętności, chęć do pracy, ale i szczęście (jak we wszystkim w życiu). Gdyby np. Kuba nie miał wujka Brzęczka, gdyby wtedy nie odszedł Gora, gdyby naszym dyrektorem nie był wtedy Mielcar to może dziś naprawiałby samochody w warsztacie czy nie wiem jaką tam szkołę skończył.
Gdyby np. Lewy nie poszedł do Amiki tylko do Legii (Wisły) to gdzie byłby dziś? Może w pubie na warszawskiej Starówce?
Z drugiej strony ilu jest ekstraklasowców, którzy nie mają zdrowia na 90minut gonienia, koordynacji na zrobienie zwodu, szybkości na ucieknięcie/dogonienie rywala. A my... śmiejemy się, złorzeczymy, dziwimy się co ten człowiek robi w najwyższej klasie.
Z trzeciej strony taki np. KIełbasa strzelał w 4,3,2 lidze, do extra trafił jak miał 29 lat. Różnie to bywa.
Odpowiedz cytując