|
Jak dla mnie Osman w tym spotkaniu był wyróżniającym się graczem - doskonale radził sobie w defensywie (skała, tak jak w Wiśle) i pokazywał coś, z czego w klubie nie jest znany - wyprowadzał piłkę, miał to 'pierwsze podanie' po odbiorze, z którego rodziły się ciekawe akcje Hondurasu. Na dodatek uratował zespół od straty gola wybijając piłkę praktycznie z linii bramkowej.
Doskonałe zawody naszego gracza, ale niestety między innymi przez to Honduras przeszedł dalej i będziemy musieli na Chaveza poczekać dłużej :(
|