Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12994
Stary 18.06.2011, 10:41
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Mądre słowa ale to takie pitu pitu.Po pierwsze polityka to nie matematyka gdzie jeden na pytanie ile jest 2+2 powie Ci że 4 , drugi że 5 i wiesz kto ma racje a kto nie
W polityce to jest tak że 2 osoby, siedzące w temacie i to dobrze a nie pobieżnie, mające wiedzę z różnych dziedzin i posiadające umiejętność logicznego myślenia - mogą wysnuć zupełnie przeciwstawne poglądy na dany temat i nie da się ich tak jak matematyce określić - ten jest prawdziwy, ten fałszywy.Ty tylko możesz się z jednym zgodzić a z drugim nie albo w ogóle zaproponować inny ale to nie oznacza że to jest ten jedynie słuszny.Jest ale tylko według Ciebie.
Pitu,pitu, w sumie masz racje. A to,że ludzie nie będą się zgadzać mając te same dane? Chodzi o to aby się nie zgadzali,na tym to polega, ale także na tym, aby ich spory miały jakieś merytoryczne podłoże a nie slogan za slogan. A u nas tak to wygląda.


1q2 napisał(a):Wyświetl post
I dlatego też uważam że dyskusje w takich miejscach jak to gdzie anonimowi, zupełnie nieznający się ludzie, w dużej mierze się nielubiący,których niby coś łączy(Wisła) ale tak na prawdę większość dzieli - nie mają żadnego sensu.Dyskutować to można ze znajomymi, mającymi różne poglądy ale życzliwymi i potrafiącymi słuchać czy zrozumieć inny punkt widzenia.
Szkoda tylko że tak późno do tego doszedłem
No ale to nie dotyczy tylko tego tematu, spójrz na transferowy. Wyśmiewanie, obrażanie, wyzywanie jest na porządku dziennym. W ogóle nie potrafimy dyskutować. Czasami wręcz odnoszę wrażenie,że jakby co niektórzy siedzieli cicho to też by się pokłocili.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.