|
Tak dla ogarnięcia tematu zarobków.
Piłkarze w Polsce przeważnie mają tak podpisane kontrakty, że zarabiają część "ozusowaną", a część podatkiem liniowym (lub w/g skali ale bez ZUSu). Mało tego, istnieje jeszcze limit dla składki ZUS.
Przeróbmy przykład. Piłkarz w Polsce zarabia 400 tysięcy euro rocznie to jest 1.600.000 zł złotych brutto rocznie - z tego może mieć netto około 1.170.000 złotych (efektywnie 73% od brutta). Jeśli piłkarz (jego menadżer) jest bardzo cwany może tą efektywną stopę jeszcze podnieść (przykład Jeża w Górniku)
Ten sam piłkarz, kontraktując w Anglii za odpowiednie 355 tys funtów (pensja "młodzieżowa") dostałby na rękę ok 200 tys funtów (czyli 900 tys złotych). to jest ok 56% płacy brutto. Oczywiście, nie dlatego pensje piłkarzy w UK są zdecydowanie inne od naszych. Ale też przykłady podane przez Kolegę gdzieś wyżej o pensji w Championship na poziomie 50-80 tys funtów tygodniowo to przykład z d...y. Takie pojedyncze przypadki się może i zdarzają (typu Newcastle dwa lata temu, gdy po spadku udało im się zatrzymać większość zawodników płacąc podobnie, jak w Premier League) , ale średnia dla całej ligi to około 6 tysięcy funtów tygodniowo a piłkarze z pierwszych jedenastek lepszych klubów zarabiają około 15-30 tysięcy tygodniowo.
Zważywszy to oraz lepszy system podatkowy możemy być konkurencją dla tych, którzy się nie łapią do wyjściowych składów. O graczach mających pewne miejsce w swych zespołach możemy pomarzyć.
Powód: "tygodniowo" :)
Ostatnio edytowane przez zajacek : 18.06.2011 o godz. 10:37.
|