Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3064
Stary 17.06.2011, 19:19
Weźcie tylko pod uwagę skalę w tych swoich porównaniach. To, że u nas te 500 tys. euro ktoś tam zarobi nie oznacza, że nasze kluby regularnie zapewniają takowe warunki, jak w ligach, z którymi porównujecie. Tam zarobki 400-500 tys. euro są na porządku dziennym, u nas takowe mają nieliczne wyjątki.

A że przepłacony jest generalnie cały ten sport w każdym miejscu na ziemskim globie i że przepłacanie za kopaczy w Anglii czy Niemczech generuje potem przepłacanie w Polsce czy Rumunii, taki efekt domina, to inna para kaloszy...

I tak jak nawet świetny powiedzmy wspomniany Adebayor nie zasługuje tak naprawdę na aż takie wysokie swoje zarobki (bo jest mimo wszystko tylko piłkarzem), tak potem analogicznie wszelkie Boniny w stosunku do najlepszych zarabiają nawet po kilkadziesiąt razy mniej, a że są kilkadziesiąt razy słabsi, to też tutaj stosunkowo proporcje są zachowane moim zdaniem.

Problem jednak w tym, że te kilkadziesiąt razy mniej jest dalej kwotą olbrzymią, zbyt dużą i koło się zamyka...Tylko nie ma sensu oddzielania sytuacji polskiej od światowej (mowa tutaj o przepłacaniu), bo tak naprawdę efekt domina idzie od samego czubka, to ten efekt wymaga przepłacania od krajów chcących gonić najlepszych, od krajów chcących wzmacniać swoją konkurencyjność na rynku, takich jak m.in. Polska.

Dlatego właśnie osobiście jestem jak najbardziej za kolejną reformą Platiniego, tym razem finansową. Zapewne będzie to wyglądało tak, jak z reformą PUEFA / LE, że pozornie promuje się słabszych, a w praktyce słabszym jest ciężej (i dobrze, bo jestem za promowaniem dobrych, nie ma nic za darmo), ale przynajmniej sytuacja w futbolu światowym / europejskim będzie zdrowsza...
Odpowiedz cytując