0 22 napisał(a):

No tak - mnie w tym wypadku bardziej pasują określenia "delikatne" bądź "pastelowe".
Cytat:
|
Zresztą po tej fotce widać, że nawet wyblakły kolor nie jest w stanie przykryć dramatu jakim są mozaiki. Nie wiem co za idiota na to wpadł, ale jeszcze chyba nie widziałem stadionu z mozaiką, który by sprawiał, że stadion jest ładniejszy.
|
I tu chyba będziemy mieli wspólną płaszczyznę postrzegania.
Zgadzam się, że mozaika to pstrokaty dramat. Natomiast o wiele bardziej dramatycznie wygląda mozaika o żywych kolorach niż ... taka bardziej pastelowa
Poza tym nie odniosłeś się do spostrzeżenia na temat "brazylijskości" ewentualnych barw. Myślę, że nie byłyby na miejscu.
Co innego gdyby pokrywa stadionu w Gdańsku była zielona.
Natomiast jeżeli wizja architektów ma nawiązywać do bursztynu, to jednak ostrożność w szafowaniu intensywnymi barwami jest wskazana.