Eh chciałem już coś dłuższeo napisać ale nie napiszę bo komu niby

Każdy i tak już pojadł wszelkie rozumy.
Wszyscy zwolennicy teori o zawyżaniu cen za naszych kopaczy powinni w końcu wyemigrować do jakiegoś kraju azjatyckiego. Bo nie zależnie czy macie rację czy nie, czy Sobiech wart jest 200 tyś czy 3 mln, czy Mierzejewski wart jest 1 mln czy 5 mln, to prawda jest taka że żyjecie w takim świecie że za 500 tyś € to niedługo kupic będzie można piłkarza typu Mariusz Jop.
Radzę się przyzwyczajać - niezależnie czy się wam to podoba czy nie.
Ciekawe też jest że jak w Polsce polaków się gnoi jak się da, to za granicą wolą zapłacić 1,5 mln za no-name Klicha niż za mega-Gwiazdę Stilicia 2 mln. Albo wolą Robaka od Sernasa, Mierzejewskiego od Meliksona, I Glika od np Choto.