Ogryzek napisał(a):

Obiektywnie 2 razy lepszy? Może odrazu 25 razy lepszy
(Chyba niektórym gul skacze)
Widać Gunes jest ślepym dyletantem - albo widzi coś co "polscy zawistnicy" ups poslcy kibice nie widzą. Nie wiem czy gość jest tyle wart ale nie jest to piłkarz z słabym dryblingiem czy dośrodkowaniem a wręcz odwrotnie. Gra dobrze a moze grac dużo lepiej. W meczu z Francją zagrał dobry mecz.
BTW
Pamiętam jak pisałem o Mierzejewskim kiedy przychodził z Płocka do Warszawy jako o dobrym darmowym (prawie darmowym) kopaczu do wzięcia.... ech szkoda.
My woleliśmy wtedy Kirma - ciekawe czy ktoś się zainteresuje naszą gwiazdą i ile da?
|
Posłuchaj naczelny obrońco polskich czołokopaczy. Melikson to zawodnik z :
- lepszym dryblingiem niż Mierzejewski
- lepszą szybkością niż Mierzejewski
- lepszym strzałem niż Mierzejewski
- lepszym przeglądem pola niż Mierzejewski
- dużo bardziej kreatywny
- więcej biegajacy
Jedyny element, w którym Mierzejewski przebija Meliksona to... wiek (i to nieznacznie). Nie mnie zastanawiać się czym kierował się Gunes, bo Trabzon to nie mój klub, niech jego włodarze marnują swoje pieniądze, nic mi do tego. Dziwię się im tylko bo za 5 mln euro to można juz konkretnie poszaleć, ściągnąć jakąś perełkę z Brazylii, Argentyny czy z Bałkanów, przykładowo Medojevica z Vojvodiny. Ich problem, że wybrali niewyróżniającego się zawodnika z Polski, nie wiem czym się kierowali, jeżeli meczem z Francuzami (w którym Mierzejewski zagrał .... przeciętnie - słowo klucz), to gratuluje rozeznania w temacie. Oglądnęliby go sobie (tak jak ja) na wiosnę w meczach z Widzewem, czy Zagłębiem Lubin. Zmieniliby zdanie co do tych 5 mln euro.
Nie mój cyrk, nie moje małpy, ale bardzo źle się stało dla polskiej piłki. Teraz żeby kupić jakiegoś Polaka z jednego polskiego klubu do drugiego trzeba będzie zapłacić horrendalna sumę, kompletnie nie przystającą do rzeczywistosci.