|
Jaroo 1,
Ludzie powinni się interesować się polityką. Jak najbardziej. Jestem przeciwny hasłu-propagowanym nie wiadomo czemu-,nie rozmawiamy o polityce. Czemu nie? To jest jedna z ciekawszych rzeczy. Ale polityka,a nie to co mamy w Polsce. Ludzie zajmują się inwektywami i sztucznymi problemami serwowanymi im przez media. Poza tym nie rozmawiają o polityce,bo nie mają o niej zielonego pojęcia. Serio. Więc lepiej żeby nie rozmawiali o niej. To są w większości informacje przyswojone z radia, i TV. Przez ten pryzmat postrzegają rzeczywistość. A czemu jest tak a nie inaczej to już nie dociekają. To jest problem. Skompromitowanie ludzi, którzy interesują się polityką, są oczytani. Bo im mniej takich ludzie tym prościej miernoty wepchnąć do ław sejmowych. Miernoty które robi mierne rzeczy.
Żeby podejmować decyzje o tym kto ma sprawować tzw władzę, trzeba mieć jakąś wiedzę. Z zakresu historii, politologii, geografii. Podstawy. Do tego fajnie byłoby posiadać umiejętność logicznego myślenia. Zweryfikować wiedzę nie jest żadną trudnością,to samo z logiką. Inaczej mamy tak jak mamy. Niby istotna rzecz, władza, tak się mówi,a wybrać ją może każdy i każdy sprawować. To się kupy nie trzyma. Do tego ta władza nie ma przed nikim odpowiedzialności. No to co to za władza? k Sprawować może ją każdy, byleby nie tykał pewnych spraw, i bez odpowiedzialności.
Poruszyłeś temat bojkotu wyborów. Niby jakieś wyjście to jest ale nieszczególne. Do niczego to nie prowadzi,jak słusznie zauważyłeś. Ale z drugiej strony, jak nie masz na kogo głosować, to po co będziesz szedł coś skreślać?Bo Ci inteligentni inteligentni inaczej rzucą sloganem, nie głosowałeś nie masz prawa krytykować?
Teraz numerem jeden w polskich mediach jest kto, z jakiego miejsca wystartuje w wyborach. Jakie to ma znaczenie?Jesteś dobry, to choćbyś miał 5 miejsce każdy cie znajdzie i wybierze. Cóż za próżność przez niektórych przemawia,że muszą być na tym pierwszym miejscu. A może strach,że taki słaby iż nie zauważą łba w gęstwinie nazwisk?Istotne rzeczy dzieją się na świecie a tu żadnych informacji, tylko kto numerem 500 a kto gdzie przeszedł i kto jest hujem. Najgorsze jest to ostanie, bo nie wiedzieć czemu, media samoistnie powzięły sobie prawo komentowania życia politycznego. Ich podstawową cechą powinna być informacja, bez komentarzy.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|