Cytat:
|
To jest jak z edukacja, jesli chcesz sporo zarabiac, byc na wysokim stanowisku, to musisz NAJPIERW zainwestowac w edukacje a dopiero potem zbierac profity, podobnie w e-klapie, chcesz tam byc? Musisz spelnic wymagania. Nikt Cie do pracy nie przyjmie na slowo ze potem sie nauczysz.
|
Różnica jest taka, że w I lidze 18 zespołów musiałoby zainwestować, ale tylko 2 rocznie zbiorą profity, a zastąpią ich spadkowicze. To nie jest edukacja, że jak ciężko pracujesz i odpowiednio zainwestujesz, to masz z grubsza biorąc sporą gwarancję, że coś Ci z tego przyjdzie. W I lidze dostajesz szansę 1 na 9, że coś Ci z tego przyjdzie i 8 na 9, że utopisz kupę kasy. A potem za rok to samo. Poza tym przecież te pieniądze na inwestycje muszą się skądś wziąć - to ja się pytam skąd?
Obawiam się, że niestety musimy się pogodzić z realiami - czyli z tym, że poniżej ekstraklasy, to za dużo pieniędzy nie ma i wielkich widowisk za bardzo nie uświadczysz. Liberalne podejście do beniaminków przynajmniej daje im szansę, że poszerzą pulę zespołów, które mają podstawy do funkcjonowania w wymagających finansowo warunkach ekstraklasy. Zaostrzanie w drugą stronę, poziom niżej, wyleje dziecko z kąpielą i wytnie większość zespołów z I ligi.