|
Znalazł się jedyny, prawdziwy, wierny Kibic przez duże K, co będzie innym dyktował co mają robić na koszu i siatkówce.
Może stań przy wejściu i weryfikuj wchodzących? Dzieci nie wpuszczaj, bo nie potrafią jeszcze ładnie przez cały mecz śpiewać, ludzi powyżej 40 też nie wpuszczaj, bo wolą z potomstwem mecz oglądać, niż się drzeć cały mecz i brać urlop na dwa dni po nim, bo głos stracili podczas spotkania.
A przyjemność oglądania dobrego spotkania to grzech pewnie...
|