|
Greebo wszystko pięknie, bardzo by mi to odpowiadało gdyby na każdym meczu było po 50 osób do śpiewania, tylko jest jeden zasadniczy problem... Nie zbierzemy 50 osób... Na koszykarki czasem mniej przychodziło albo w okolicach 50 a to jest przecież poziom europejski...Niestety na Wiśle jest mało ludzi którzy stawiają sobie na pierwszym miejscu jej dobro a na drugim własne korzyści. Własne korzyści czyli przyjemność oglądania dobrego sportu. Taka jest mentalność naszych "kibiców". Ale spróbować zawsze można.
Ostatnio edytowane przez mlody_ale_wierny : 16.06.2011 o godz. 12:35.
|