Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, zapewne nie.
Ale dzisiaj widziano w Krakowie, ubranego oficjalnie (garnitur, krawat) Marka Citkę. Najprawdopodobniej ma tu jakiegoś swojego podopiecznego (ma przecież agencję managerską), więc mówię to w ramach ciekawostki.
Prawdopodobne są też przecież, jeżeli chodzi o transfery, jakieś przejście do Cracovii.
Zaciekawiło mnie dzisiaj jednak to:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...ydziestki.html i takie wypowiedzi Citki. No zobaczymy, zapewne to po prostu jakiś przypadek i tyle.