Za zakazaną gazetą :
Cytat:
Plan jest z pozoru prosty: za trzy sezony siatkarska Wisła ma grać w PlusLidze Kobiet, a potem w europejskich pucharach. - Sport składa się z marzeń, ale wszystko zależy od pieniędzy - przyznaje Ludwik Miętta-Mikołajewicz, prezes TS-u
Zastrzyk gotówki drugoligowej drużynie ma dać firma Galeco, która wczoraj została sponsorem głównym. W klubie snują plany na lata. Celem jest "dążenie do odbudowy potęgi żeńskiej siatkówki w Krakowie". Pod listem intencyjnym z tym zapisem podpisał się też Tomasz Szmuc, dziekan Akademii Górniczo-Hutniczej, która zapewnia m.in. stypendia dla siatkarek.
Drużyna będzie się nazywać Wisła Galeco AGH. - Mam nadzieję, że ten triumwirat jest pierwszym krokiem do odbudowy świetności kobiecej siatkówki w Krakowie. Wisła zdobywała przecież tytuły mistrza Polski. Zależy nam nie tylko na awansie do PlusLigi, ale wystartowaniu kiedyś również w europejskich pucharach. Wszystko zależy od pieniędzy - wyjaśnia Miętta-Mikołajewicz.
W realizacji marzeń mają pomóc nowe zawodniczki. Do drużyny wraca Karolina Surma. Kontrakty podpisały też Sandra Biernatek oraz Magdalena Jagodzińska, a sztab szkoleniowy szuka rozgrywającej i libero. - O nazwiskach nie chcę mówić, ale w poprzednich latach zabrakło nam doświadczonych zawodniczek. Jeśli teraz nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, to powinniśmy awansować do I ligi - twierdzi Lesław Kędryna, trener siatkarek.
Surma: - Spada na nas presja, ale mam nadzieję, że pod względem psychicznym sobie poradzimy.
|
Plany szczytne. Co do nazwy, mam nadzieję, że choć raz GW napisała prawdę. Ale pewnie jak zwykle nie.